Wtajemniczony obserwator..
Kosmos wtajemnicza mnie w swoje metody działania i wymaga ode mnie uważnej obserwacji otoczenia, co oznacza, że mam skupić się na ocenie najbliższych i na ich krytyce. Trudne to nie jest, bo to jest kontakt niemal całodobowy, niekoniecznie werbalny ale duchowy czy myślny jak najbardziej. Pochwał zero za to, że jesteśmy razem, krytyk dosadnych również zero ale ocen negatywnych sporo na temat tego co sprawia mi choćby malutką przyjemność. No cóż Słowiańscy Bogowie nie bawią się w wojny czy wojenki, to jest konkretna wiedza na temat zasad kosmicznych, które są twarde jak diament i nie da się ich oszlifować na potrzeby tłumów.
Komentarze
Prześlij komentarz