Kosmos czy...

 no właśnie oto jest dylemat, czy w kosmosie funkcjonuje nauka, którą posługują się wyższe cywilizacje w celach twórczych? Czy też urzęduje tam Bóg, który stwarza w swojej wyobraźni powiedzmy planetę i ta staje się ciałem materialnym bez udziału innych umysłów? Być może Bóg nie zajmuje się wcale tworzeniem planet, mgławic czy gwiazd a zajmuje się wyłącznie rodzajem ludzkim, żyjącym na Ziemi, który dostępnymi metodami lub sposobami zdąża w ten nieznany bezkres aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat swoich praw lub możliwości. Współczesny świat zamknął się w hermetycznej samowiedzy, warunki rozwoju stawia polityka wraz z religią. Tych działów wiedzy filozofia nie tyka, zbyt dużo spójnych celów aby logika dotarła do tych głów. Nauka jaką jest filozofia została zepchnięta do roli ucznia, który ma się uczyć od współczesnych zasad myślenia. Co funkcjonuje w kosmosie? Nauczyciel czy służący dla masowych potrzeb? 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Informacje od..

Słowiańska tematyka.

Dziwożona..